"Jak zaginęła, to wszyscy płakali. Pół wioski się zleciało pomagać"

"Jak zaginęła, to wszyscy płakali. Pół wioski się zleciało pomagać"

"Jak zaginęła, to wszyscy płakali. Pół wioski się zleciało pomagać" Rodzina odnalezionej 3,5-letniej Julii z Pierzwina w Lubuskiem nie kryje łez szczęścia. Po 12 godzinach poszukiwań, ratownicy odleźli w lesie zaginione dziecko. Całą noc swoim ciałem ogrzewał ją kundelek Czarek – bohater i sprawca całego zamieszania.

Powered by WPeMatico

Comments are closed.