Na kolację Franciszek pojechał nie papieską limuzyną, a… autobusem

Na kolację Franciszek pojechał nie papieską limuzyną, a… autobusem

Na kolację Franciszek pojechał nie papieską limuzyną, a… autobusemDzień po wyborze papież Franciszek spotka się ze swoim poprzednikiem, Benedyktem XVI – ujawnił w rozmowie z dziennikarzami metropolita Nowego Jorku, kard. Timothy Dolan. Opowiadał również, że kiedy w czasie kolacji kardynałowie wznosili toast za nowego papieża, ten zażartował: "Niech Bóg wam wybaczy". Co ciekawe, na kolację dotarł nie papieską limuzyną, ale… autobusem.

Powered by WPeMatico

Comments are closed.