Prezes MPO o podejrzanym przetargu: Nie mamy sobie nic do zarzucenia

Prezes MPO o podejrzanym przetargu: Nie mamy sobie nic do zarzucenia

Prezes MPO o podejrzanym przetargu: Nie mamy sobie nic do zarzucenia„Nie mamy sobie nic do zarzucenia. Nasze oczekiwania nie były wygórowane” – tak prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Warszawie odniósł się do reportażu Piotra Glinkowskiego w sprawie przetargu na zakup śmieciarek. W postępowaniu wartym 35 milionów złotych wystartował tylko jeden producent. Opozycja w warszawskim samorządzie twierdzi, że przetarg był ustawiony.

Powered by WPeMatico

Comments are closed.